poniedziałek, 1 czerwca 2015

A Thousand Years

W pierwszym wpisie w tym roku wspominałem, że wraz z Hikarim odwiedziliśmy Garaż Klasyków. Wtedy była to dla mnie typowa wycieczka krajoznawcza, gdzie mogłem na spokojnie obejrzeć zgromadzone tam samochody. Nieco ponad dwa tygodnie później miałem około godzinę na zwiedzanie, tyle że już z aparatem. Skład był nieco mniejszy, ale większość pojazdów pozostała na swoim miejscu. 

Z różnych względów ten wpis tyle czekał na publikację. W zeszły weekend coś mnie w końcu ruszyło. Będąc na imprezie organizowanej przez ClassicCarsLodz.pl dotarło do mnie, że mógłbym w końcu wziąć się za zdjęcia, które leżą na dysku od połowy stycznia. Ta motywacja okazała się być wystarczająca, a jej efekt możecie oglądać poniżej.





















Część z tych samochodów bardzo rzadko można spotkać na ulicy. Generalnie wybierając zdjęcia chciałem złożyć wpis tak, aby uniknąć zdjęciowej listy obecności. Zostawić nutkę tajemniczości i zwrócić uwagę na to, że od mojego ostatniego pobytu mogło się wiele zmienić. W końcu to było ponad 4 miesiące temu, choć wydaje mi się, że to wcale nie było tak dawno temu...  

niedziela, 3 maja 2015

Hello Old Friend

Pogoda w majówkę dopisała, przez co mogłem zabrać Alfę Romeo GT Black Line na zdjęcia. Biały lakier w prezentowanym egzemplarzu sprawia, że nie da się jej pomylić z innym GT jeżdżącym po łódzkich drogach. Oznacza on również tłum gapiów wśród przechodniów, jak i innych uczestników ruchu drogowego. Nic w tym dziwnego, bo wygląda w tym kolorze po prostu obłędnie. Oceńcie sami.















poniedziałek, 27 kwietnia 2015

In My Secret Life

Rzadko zdarza mi się wstawać w sobotę o szóstej rano, ale tym razem byłem tak podekscytowany tym, co miało nastąpić, że obudziłem się sam z siebie chwilę po piątej. 25 kwietnia to dzień, na który został zaplanowany pierwszy zlot posiadaczy aut z silnikami włoskiego konstruktora Giuseppe Busso. Jego silniki występowały w Alfach, Fiatach i Lanciach w latach 1979-2005. 3 dni po zakończeniu ich produkcji Busso zmarł. Podczas uroczystości doszło do spontanicznego spotkania wielu miłośników tej jednostki napędowej na placu przed kościołem w Arese. Wspólne odpalenie widlastych szóstek zostało potraktowane jako oddanie czci zmarłemu inżynierowi, urodzonemu w Turynie. Stąd też wziął się pomysł na tego typu spotkanie w Polsce. Gdy zostałem zapytany przez organizatora, czy może liczyć na moją obecność, to nie wahałem się nawet chwili, co mu odpowiedzieć.

Na miejsce spotkania wybrano Ośrodek Sportu i Rekreacji "Wawrzkowizna". Znajduje się on 60 km od Łodzi i 8 km od Bełchatowa. Na szczęście pogoda była idealna, przez co bycie odciętym od świata poprzez ogromną ilość drzew i wodne akweny stanowiło olbrzymią zaletę. Jeszcze przed dziesiątą dotarliśmy na miejsce, gdzie czekali już pierwsi uczestnicy.  













W oczekiwaniu na samochód niespodziankę postanowiłem zabrać część ekipy w miejsce nieco bardziej sprzyjające fotografowaniu. Co prawda nie pisałem się na zdjęcia dwóch/trzech aut na raz, ale chłopcy stwierdzili, że trzeba sprawdzić, czy z tym też sobie dam radę. W końcu lubię wyzwania, co nie?  







Podczas kontemplacji nad 147 GTA, 156 GTA i GT 3.2 nagle usłyszałem niosące się echo małego konwoju. Chwilę później zobaczyłem jak obok mnie przejeżdża dość szybko Alfa Romeo Sprint Zagato, 147 GTA i Maserati 4200 GranSport. Największa gwiazda zlotu właśnie dotarła. Samochód, obok którego nie da się przejść obojętnie. Wzbudza tylko i wyłącznie skrajne emocje. Albo uważasz, że jest genialny, albo że jest okropny. Włoska prasa nazwała SZ 'Il Mostro' - czyli potwór. 3.0 V6 12v w połączeniu z napędem na tył i niską masą (1260 kg) oznaczało problemy dla ludzi lekkomyślnych. Wyprodukowano 1036 egzemplarzy (ten na zdjęciach to nr 950), a wybór koloru nadwozia był dowolny, o ile wybrałeś czerwony.







Zgodnie z harmonogramem imprezy, o 13:30 ruszyliśmy wszyscy razem w stronę Bełchatowa, gdzie na placu Narutowicza miała odbyć się prezentacja samochodów i konkurs na auto zlotu.
















Po powrocie do ośrodka i czasie na regenerację postanowiliśmy wybrać samochód z najlepszym wydechem. Po prezentacji uczestników i zebraniu głosów przyszedł czas na grilla i ogłoszenie wyników konkursów przy ognisku.

Samochód zlotu
1. 147 GTA - zeb
2. 164 2.0 TB - Xofer
3. GT 3.2 - LukeMazur

Najlepszy wydech
1. GT 3.2 - LukeMazur
2. GT 3.2 - slavol
2. Gtv 3.0 - Tytus9

W drugim konkursie nie ma błędu - drugie miejsce zajęli ex aequo Sławek i Tytus. Po ogłoszeniu wyników uczestnicy zlotu powrócili do wieczornej integracji.

Na koniec kilka ogłoszeń:
1. Dokładnie dzisiaj, 102 lata temu na świat przyszedł Giuseppe Busso (27.04.1913).
2. Ostatni post (Fulvia Zagato) wypadł dokładnie w kolejną rocznicę powstania tego bloga (02.04.2011). Kompletnie o tym zapomniałem.
3. Jakoś niedawno pękło 35,000 wyświetleń. Dziękuję wszystkim odwiedzającym.
4. Ten post to 75-ty wpis na blogu. Trochę się już tego zebrało...
5. Podziękowania dla Sebastiana za świetnie zorganizowaną imprezę. Uczestnictwo w niej sprawiło mi ogromną radość!
6. Wielkie podziękowania również dla drift-r za pomoc.
7. Miło było wszystkich poznać. Zarówno tych, których już znałem, jak i tych których znałem tylko z forum oraz tych, których nie kojarzyłem w ogóle. Liczę na to, że tego typu impreza będzie odbywać się regularnie i zostanie z nami na bardzo długo.

Zobacz także:
1. Czarne 156 SW GTA
2. Czerwone 156 SW GTA
3. Czarne 147 GTA
4. Forza Italia 2014